Aktualne Wyniki
Na dobry start
O tym się mówi
Zegar bije
Terminarze, tabele
Do Poczytania
Niebezpiecznie blisko
Tychy się już żegnają
Trzy kolejki pozostały do zakończenia ligowych zmagań na dwóch najwyższych szczeblach ligowych, a jedna więcej na trzecim poziomie. W majowy weekend zmagania ekstraklasy zamykała Lechia, która w poniedziałek o punkty walczyła w Radomiu. I Gdańszczanie przegrali z Radomiakiem 1:3. Szymon Weirauch nadal grę klubowych kolegów ogląda z ławki. Lechia pozostaje cały czas w bezpiecznej strefie, jednak obecnie zajmuje piętnastą pozycję (dwa punkty nad miejscem szesnastym-pierwszym spadkowym).
Kolejne punkty w weekend pogubiły natomiast kluby naszych piłkarzy na zapleczu ekstraklasy. Pogoń Siedlce w Łodzi przegrała z ŁKS 0:4, a Dawid Pakulski boisko opuścił po 58 minutach. Punktów nie oddał Chrobry, który przed własną publicznością zmierzył się z GKS Tychy, wygrywając 3:2. Igor Łasicki zagrał 77 minut. Natomiast w poniedziałkowym starciu Polonii w Bytomiu, Warszawiacy przegrali ze swoim imiennikiem 2:3. Ernest Terpiłowski wszedł do gry po przerwie. W tabeli Polonia spadła na siódme, Pogoń jest czternasta i ma dziewięć punktów nad strefą spadkową, a GKS osiemnasty-ostatni (osiem punktów straty do bezpiecznego miejsca).
A na trzecim szczeblu Podhale w Nowym Sączu zmierzyło się z sąsiadem w tabeli Sandecją, remisując 0:0. Radosław Cielemęcki siedział na ławce rezerwowych. Nowy Targ w tabeli pozostają na czwartym miejscu.

