Aktualne Wyniki
Na dobry start
O tym się mówi
Zegar bije
Terminarze, tabele
Do Poczytania
Nie wcelowali
Nieco szczęścia zabrakło do zepsucia serii lidera
Pełna mobilizacja na najważniejsze starcie jesiennej połówki sezonu i "odrobienie lekcji" po środowej wizycie w Bielawie prawie sprawiły, że Wałbrzyszanie przerwali zwycięską serię piłkarzy z Bielawy. Dzisiejsze starcie na Stadionie 1000-lecia od pierwszych minut przebiegało na wyrównanym poziomie, a oba kluby starały się budować akcje mające zapewnić otwarcie wyniku. Wałbrzyszanie przez cały czas prowadzili równorzędną walkę z niepokonanym liderem LO, a momentami nawet na murawie prezentowali się lepiej. Zwłaszcza jeśli chodzi o okazje na gole, których mieli w całym meczu przynajmniej kilka. Brakowało jednak albo ostatniego wykończenia albo na drodze naszych piłkarzy stawał dobrze spisujący się między słupkami bramkarz Bielawy. Bielawianka również nie potrafiła pokonać Ziobry. I gdyby nie rzut karny, starcie zapewne zakończyłoby się podziałem punktów. A w następny weekend Górnika czeka wizyta u Zjednoczonych Żarów.
W sąsiednim uzdrowisku natomiast MKS Szczawno wygrał z Nysą Kłodzko 2:0. A Szczyt w Bystrzycy Górnej zremisował z LKS 3:3.
Koniec starcia na Stadionie 1000-lecia. Górnik przegrywa z Bielawianką 0:1.
Jeszcze rzut wolny dla Górnika, strzał Nowaka w stronę bramki i... poprzeczka "ratuje" gości!
Końcówka regulaminowego czasu. Szansa Wałbrzyszan, zamieszanie pod bramką i golkiper Bielawy po raz kolejny ratuje swój zespół.
Dwa stałe fragmenty dla gospodarzy nie przynoszą trafienia wyrównującego, choć przy pierwszym strzale Bielawę "ratuje" słupek.
Pierwsze zmiany w Górniku, za Janika i Sobiesierskiego wchodzą Augun i Hurkot. Wałbrzyszanie próbują szukać szansy na wyrównanie, jednak goście skutecznie blokują akcje.
70. minuta i... rzut karny dla Bielawianki! Goście pewnie wykorzystują jedenastkę. Górnik przegrywa 0:1.
Na trybunach cały czas trwa głośny doping kibiców gospodarzy. Próba strzału Nowaka i piłka opuszcza boisko.
Akcja Bielawianki, strzał na bramkę z kilku metrów i Ziobro pewnie łapie piłkę.
Stały fragment gry dla gospodarzy, dośrodkowanie, małe zamieszanie i piłka po strzale głową... leci jedynie obok słupka.
Wracamy do ligowych zmagań. Wałbrzyszanie grają bez zmian, u Bielawian jedna zmiana.
Przerwa na Ratuszowej. Górnik remisuje z Bielawianką 0:0.
Goście w końcówce nieco mocniej naciskają, Wałbrzyszanie skutecznie odpierają ataki.
Stały fragment gry dla Bielawy, kolejne zamieszanie i piłka wybita spod bramki.
Rzut wolny dla Bielawy, piłka w zamieszaniu wybroniona przez Ziobrę. Kontra Górnika i strzał ostatecznie mija bramkę.
Bramkarz gości skutecznie wybija strzał Nowaka, dośrodkowanie z rzutu rożnego również wybite.
20. minuta i pierwszy groźny strzał Bielawianki, piłka leci tuż obok bramki.
Strzał na wałbrzyską bramkę, piłka leci wysoko nad poprzeczką.
10. minuta rzut rożny dla Górnika, dośrodkowanie pod bramkę, dwukrotnie próbujemy strzelać, jednak piłka ponownie wybita na róg. Po kolejny rogu akcja przerwana przez gości.
Pierwsze minuty nie przynoszą sytuacji podbramkowych ani jednej ani drugiej drużynie.
Początek spotkania dość spokojny. Na trybunach głośny doping wałbrzyskiego klubu kibica.
Piłkarze zameldowali się już na murawie, zaczynamy za kilka chwil.
Na rezerwie znaleźli się: Stachura, Foch, Guzy, Hurkot, Augun, Henciński, Raczyński, Iwaniec, Wyszyński.
Wałbrzyszanie wychodzą w składzie: Ziobro, Gębski, Ziiatdinov, Aldeir, Ilski, Nowak, Rewers, Janik, Sobiesierski, Grygiel, Kravchenko.
Na murawie Stadionu 1000-lecia trwa przedmeczowa rozgrzewka, na trybunach zbierają się kibice gospodarzy.
Jeden z zapewne najbardziej wymagających tygodni biało-niebieskich w tegorocznej połówce obecnego sezonu powoli dobiega końca. Pucharowa wizyta w Bielawie nie zakończyła się po myśli Wałbrzyszan (0:3). I teraz nasi piłkarze dostają "drugą szansę" na pokonanie Bielawianki. Kluby obecnie w ligowej tabeli dzielą trzy miejsca (Bielawianka 1., Górnik 4.) i trzy punkty. Dzisiejsi goście w czterech dotychczasowych spotkaniach zdobyli komplet punktów, Wałbrzyszanie natomiast jak pamiętamy zgubili komplet w Górniczych derbach. Jak zakończy się derbowe starcie ? Czy nasi piłkarze zostaną pierwszymi, którzy pokonają lidera ? Odpowiedzi od 16.
Zapraszamy na relację ze spotkania

